“Wall Street Journal” zamyka swoją bibliotekę
Wiadomość została opublikowana na witrynie internetowej czasopisma „Editor & Publisher”. Nie można tego faktu nie wiązać z kryzysem finansowym. Niemniej jednak z wypowiedzi rzecznika WSJ wynika, że zamknięcie biblioteki jest spowodowane rozwojem cyfrowych źródeł informacji, a między wierszami można wyczytać, że w tej sytuacji zawód bibliotekarza traci na znaczeniu. Oczywiście, trudno oczekiwać, że zaraz zacznie się masowe zamykanie bibliotek, ale przypadek ten pokazuje, że nadchodzą trudne czasy dla środowiska bibliotekarskiego, gdyż ofiarą kryzysu mogą paść właśnie działy dokumentacji w redakcjach gazet i czasopism, biblioteki specjalne w firmach i zakładach pracy. Skoro większość źródeł jest w zasięgu myszy…, przepraszam, ręki:-)
Za: „Editor & Publisher” – http://www.editorandpublisher.com/eandp/news/article_display.jsp?vnu_content_id=1003940607
Znak czasu…
widać trzeba migrować z bibliotekarza do cyberiana
o ile gromadzenie danych będzie coraz łatwiejsze i bardziej powszechne o tyle ze wzrostem duplikatów znaczenie “Tego Co Wie Gdzie”, umie odnajdywać i klasyfikować jako przydatne będzie wzrastało